Poranek nad jeziorem Nowogardzkim

Zazwyczaj gdy po przebudzeniu wyglądam rano przez okno, moim oczom ukazuje się obraz nędzy i rozpaczy jaką jest nasza polska pogoda. Nie ma co ukrywać, zmiany klimatyczne zabrały nam złotą jesień, mroźną zimę, słoneczne lato. Pory roku wymieszały się ze sobą i mamy jedną, zachmurzoną i wilgotną papkę 🙂 .

Na szczęście bywają czasami takie dni, że aż żal w domu siedzieć. To był właśnie taki poranek, jednego z nielicznych do tej pory, zimowych dni. Zazwyczaj mam pecha i nie potrafię się wstrzelić w „chwilową” zimę ze spacerem w plener. W tym roku się udało i już drugi raz trafił mi się czas wolny i zima jednocześnie :). W taką pogodę zdjęcia same wychodzą, a gdziekolwiek się nie popatrzy, tam są gotowe piękne kadry.

Zapraszam do małej galerii zdjęć. Wszystkie zostały wykonane nad naszym jeziorem, wszystkie jednego dnia. Życzę sobie i wam wszystkim takich poranków codziennie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *