Gruzja cz.1 – Tibilisi

Tego lata udało mi się wybrać na trochę dalszą wycieczkę. Poleciałem do Gruzji, oczywiście z aparatem:) Czas na krótką relacje z tego pobytu. Na początek kilka zdjęć ze stolicy.

Obowiązkowym punktem  wycieczki do Gruzji jest Tibilisi – stolica tego kraju. Według mnie to miasto świetnie oddaje charakter tego kraju. Jest pełne kontrastów – tradycji i nowoczesności. Nie brakuje tu miejsc przypominających o niedawnych wpływach sowieckich jak i nowoczesnej architektury.

Podobno, aby poznać to miasto trzeba je zwiedzać nocą. Coś w tym jest bo nocą zrobiło na mnie większe wrażenie. Ulice pełne turystów i miejscowych, knajpy w których toczy się nocne życie no i pięknie oświetlone zabytki. Nocny spacer to również świetna okazja do kilku ciekawych zdjęć. Całe szczęście, ze pomimo limitu wagi bagażu udało się zabrać statyw. 

W Tibilisi najciekawsza jest stara część miasta. Warto wjechać kolejką na wzgórze, na którym znajduje się twierdza Narikala pochodząca z IV wieku. Stąd mamy najlepszy widok na panoramę miasta.

To co najbardziej podoba mi się w tym kraju to pewne poczucie wolności, którego ciężko doświadczyć na zachodzie. Jest tu dużo straganów, na których każdy sprzedaje swoje wyroby. Ceny są dość umowne a pojęcie paragonu czy faktury zupełnie obce. Negocjować trzeba nawet przejazdy taksówką. Jest w tym wszystkim dużo swobody, o której u nas już dawno zapomniano.

Będą w okolicy odwiedziłem również jeden z wielu Gruzińskich monastyrów – Dżwari, położony zaledwie kilka kilometrów od stolicy. Świątynie z X czy XII wieku są dość częste w tym kraju. Najstarszy kościół w Gruzji pochodzi z IV wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *